Archive

Archive for kwiecień, 2009

Pierwszy milion w wieku 14 lat

kwiecień 27th, 2009 No comments

Nie tak dawno przeczytałem historię chłopaka, który zarobił pierwszy milion w wieku…14 lat. Dla jednych może być to dziwne, dla innych nieprawdą a jeszcze inni powiedzą, że miał po prostu szczęście. Cóż, zwłaszcza jeśli chodzi o to ostatnie, to wystarczy powiedzieć, że Farrah Gray, bo tak nazywa się ten chłopak jest dziś czarnoskórym 24- latkiem pochodzącym ze slumsów, którego życie na pewno nie rozpieszczało.

Dlaczego w ogóle o tym tutaj piszę?

Bo często słyszy się od ludzi, którzy mają naprawdę lepszy start w życiu, że oni nie mogą zrobić tego czy tamtego, bo …. i seria powodów.

Cóż, jeśli się naprawdę chce i ma się ku temu powód to nie ma rzeczy niemożliwych. Farrah Gray jest tego świetnym przykładem.

Categories: Zacznij zarabiać Tags:

Podstawy sukcesu od P.T.Barnum’a

kwiecień 21st, 2009 No comments

Parę dni skończylem sluchanie audiobook’a (pierwszy raz wybrałem tę formę przekazu :) ) autorstwa P.T.Barnum’a pt.“Sztuka zdobywania pieniędzy”. Przyznam szczerze, że ciekawiło mnie co może mieć do powiedzenia osoba, która zbiła majątek w XIX wieku głównie w branży rozrywkowej.

Prawdę mówiąć był on milionerem, co w tamtym czasie znaczyło, że posiadał naprawdę sporo pieniędzy.

Muszę więc przyznać, że pan Barnum w sposób bardzo prosty przekazuje to co ma do powiedzenia na temat zdobywania bogactwa. Na początku myślałem, że w sumie żadnych nowości się z tej publikacji nie dowiem.

Kiedy jednak przesłuchałem ją drugi raz, zrozumiałem, że to podstawowe rzeczy, które na codzień się zaniedbuje powodują, że albo osiągamy sukces albo też ciągle żyjemy sfrustrowani.

Warto więc chociażby z powodu uzmysłowienia sobie podstawowych rzeczy zapoznać się z treścią ebooka lub audiobooka “Sztuka zdobywania pieniędzy”. Zdobywanie pieniędzy nie jest wcale takie trudne, jeśli sami tego nie komplikujemy.

MLM w oczach Roberta Kiyosaki

kwiecień 15th, 2009 No comments

Nie wiem czy każdy ma w swoim życiu osoby, na których się wzoruje, czy też nie, ale jeśli tak jest to na pewno zdanie takich osób ma na Nas duży wpływ.

Dla mnie jedną z osób, których zdanie jest istotne, jest Robert Kiyosaki. Dlaczego? Bo jest wolnym finansowo człowiekiem, który wie o czym mówi i pisze.

MLM pewien czas temu w jego oczach nie był biznesem w kręgu jego zainteresowań. Co twierdzi teraz na ten temat?

Opisał to w jednej ze swoich książek, pt. “Szkoła biznesu”. Jeśli zastanawiasz się nad tym czy rozpocząć biznes w tej branży, to ta książka może Ci pomóc podjąć decyzję.

Jeden z przykładów na to jak … marnujemy swój czas.

kwiecień 13th, 2009 No comments

Czy zastanawiamy się czasem nad tym jak dużo czasu poświęcamy na rzeczy zbędne?

Czy Ty sam możesz prześledzić swój dzień i określić jak sporo czasu dziś zmarnowałeś? Na pewno nie jest to łatwe zadanie. Dobrze jest jednak to sobie uzmysłowić.

Ostatnio usłyszałem ciekawe stwierdzenie, które powiedział Sebastian Schabowski. Jak myślisz, gdzie możesz dostać darmowy lunch? Odpowiedź jest prosta i trochę zaskakująca. W pułapce na myszy :-)

O czym dalej mówił Sebastian? Mówił o tym, że często zachowujemy się na co dzień tak jakbyśmy mieli otrzymać wszystko co w życiu chcemy od tak. Z niczego, bez żadnej akcji z naszej strony.

Co jest jednak istotne? Marnujemy czas, który można by przeznaczyć na działanie lub planowanie działania. Dlaczego? Bo skupiamy swoje myśli na np. wygranej w dużego lotka lub, że wygramy coś gdzieś i najlepiej, żeby jeszcze otrzymać za darmo los na loterię.

Nie wiem, być może gdzieś takie przypadki się zdarzyły, jednak jeśli nawet, to jestem przekonany, że większe szanse na szczęście i bogactwo w życiu można osiągnąć poprzez własne zaplanowane działanie, niż czekając aż sukces nas napadnie.

To, że o tym piszę nie oznacza, że jestem inny. Ważne jest jednak to aby uzmysłowić sobie to, że oczekiwanie i samo marzenie nic nie da. Wszystko bowiem musi być poparte akcją. Owszem marzenie, cel i plan jego osiągnięcia musi powstać w głowie, ale jeśli w niej pozostanie, to sytuacja wokół nas również nie pójdzie w lepszą stronę.

Podsumowując to o czym napisałem wyżej, chcę podkreślić, że granie na loteriach konkursach czy czynkowliek innym, co miałoby nam przynieść większą gotówkę lub też inne nagrody, nie jest niczym negatywnym.

To co jest ważne, to fakt, że większość z nas jedynie w takiej metodzie upatruje swojej szansy na szczęśliwe i dostatnie życie. Moim zdaniem, połowa czasu i energii, które marnujemy w „oczekiwaniu na cud”, przeznaczona na konkretne działania może sprawić, że jakość życia każdego bez wyjaku mogłaby ulec pozytywnej zmianie :-) Jedyne co trzeba zrobić to… zacząć działać.

Przepis na sukces

kwiecień 4th, 2009 No comments

autorem artykułu jest Daniel Janik


Jaki masz plan? Na dzisiaj, na jutro i na resztę życia (albo przynajmniej na 10 lat)?



Hmmm, nie masz planu?



To skąd wiesz czy Ci się coś udaje lub nie udaje? Skąd wiesz czy jest dobrze czy źle, skoro nic nie zakładałeś? Przecież nie jesteś w stanie stwierdzić czy idziesz do przodu czy do tyłu. Nie możesz tego wiedzieć, bo nie masz żadnego punktu odniesienia, nie masz celu, do którego byś dążył ani planu jego realizacji. Wprawdzie wydaje Ci się, że się poruszasz, ale może po prostu kręcisz się w kółko?



To jest jak z gotowaniem obiadu, gdy nie wiesz jakie danie przyrządzić. Otwierasz wtedy lodówkę i wrzucasz wszystko, co tylko tam znajdziesz. Może coś z tego wyjdzie, może będzie nawet bardzo dobre a może nie będzie się tego dało w ogóle zjeść…



Jeden czy nawet dziesięć obiadów można sobie odpuścić i nie zjeść, ale żeby odpuszczać życie? Przecież mamy je tylko jedno! I jest ono zarówno długie jak i baaaardzo krótkie.



Przygotuj więc przepis na życie a’la Ty i spraw, by była to najlepsza potrawa, jaką będziesz mieć okazję w życiu jeść.



Przygotuj podstawę dania, czyli siebie. Teraz otwórz górną szafkę i poszukaj w małym koszyczku, gdzieś głęboko na końcu, torebkę z Twoją pasją, z tym, co uwielbiasz robić i robiłbyś lub robiłabyś to nawet za darmo. Wyciągnij ją i nasmaruj nią podstawę dania. Natrzyj ją porządnie, tak, by jej zapach był charakterystyczny dla całego dania.



Ok. Dopraw to odrobiną motywacji, dorzuć postanowienie o ciągłym rozwoju, o tym, że każdego dnia będziesz zwiększał wartość dania. Do tego dodaj wiarę w siebie i własne możliwości. Następnie posiekaj najdrobniej, jak tylko potrafisz a później zmiażdż strach i lęk przed porażką. Do tego dorzuć jeszcze w całych kawałkach odwagę, wytrwałość i zdecydowanie.



Teraz to wszystko wymieszaj i gotuj… całe życie. Danie będzie wyśmienite. Gwarantuję!



Aha, byłbym zapomniał o jeszcze jednej ważnej sprawie. Dziel się tym daniem z innymi – nie tylko z rodziną i przyjaciółmi. Pozwól, by inni także cieszyli się tym wspaniałym aromatem i smakiem!



Smacznego!





PS. Będą takie dni, że będzie wydawało Ci się, że danie jest do wyrzucenia… Uzbrój się wtedy w cierpliwość i dodaj odrobinę inspirującej lektury lub filmu i na nowo zacznij się cieszyć wyśmienitym smakiem i zapachem tej fantastycznej potrawy.



PPS. Więcej szczegółowej wiedzy o tym, jak osiągnąć w życiu sukces oraz jaką drogę przejść od marzeń do ich realizacji znajdziesz w moim najnowszym ebooku pt. “Od marzeń do realizacji”. Sięgnij po niego już teraz.





Daniel Janik jest twórcą serwisu o sukcesie – SukcesMisja.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Z implebot o połowę mniej pracy…

kwiecień 4th, 2009 1 comment

autorem artykułu jest Tomek Urban


Jedna z moim list mailingowych liczy 11 tyś. użytkowników. Badając źródła subskrybentów odkryłem coś co sprawiło, że jak myślę o założeniu nowej listy mailingowej – mam juz tylko jeden program mailingowy na horyzoncie.



Przyjrzyjmy się dokładniej. Mam 11064 czytelników z czego:



0,7 % – 82 osoby zapisały się na blogu (tu dopiero od jakiegoś czasu mam wpisane osobne źródło)

1,3% – 152 zapisały się ze specjalnie przygotowanej stronki (na stronce nie było nic poza zapisem), stronkę próbowałem promować w różnych mailingach zakupionych na allegro.

45,1% – 4994 zapisały się z systemu co reg

52,7% – 5836 to osoby które zapisały się bezpośrednio na stronce Gazetki (google, linki, polecenie) lub z innych nie badanych źródeł o których nie pamiętam.



No i jak to wygląda?



Całkiem ładnie – pytanie tylko co to jest ten co-reg? Już na nie odpowiadam, krótkim cytatem z jednego z mailingów reklamujących tą usługe:



“System co-reg polega na tym, że w momencie gdy ktoś potwierdzi rejestrację na Twojej liście adresowej, nasz system zasugeruje mu rejestrację na maksymalnie 3 inne listy z Twojej kategorii tematycznej.”



System ten działa na zasadzie punktów, punkty zbieramy dając możliwość naszym subskrybentom zapis na inne listy, a wydajemy gdy nasza zachęta zostanie wyświetlona subskrybentom innych list.



Gdy MBC wprowadzało tą funkcję do implebota, myślałem, że może to być fajne źródło dodatkowych subskrybentów. Nie przypuszczałem jednak, że wkrótce prawie połowa moich subskrybentów będzie pochodziła z tego źródła.



Mogę więc teraz ze szczerymi chęciami polecić Ci właśnie implebot do obsługi list mailingowych i to nie tylko ze względu na tą jedną cechę :)





Autor Tomek Urban, właściciel serwisów ebiznes.org.pl, Gazetki Kreatywnej oraz Bloga partnerskiego


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

“Bogaty ojciec, biedny ojciec” R.Kiyosaki jako ebook…

kwiecień 1st, 2009 No comments

Nazwisko Kiyosaki jest na pewno znane znacznej liczbie ludzi w naszym kraju. Oczywiście dzięki książkom, jakie do tej pory ukazały się na polskim i światowym rynku. Wszystko zaczęło się od publikacji “Bogaty ojciec, biedny ojciec”.

Cała kolekcja książek Roberta Kiyosaki ma według mnie (i pewnie nie tylko) jeden główny cel. Jest nim edukacja finansowa. Tego bowiem nigdzie nikt nie uczy w szkołach, więc nie ma czemu się dziwić, że większość z nas pracuje za pieniądze, spełniając marzenia innych.

Część osób pewnie nie kupiła nigdy książek Kiyosaki’ego ze względu po prostu na cenę. Czy jest ona wysoka? To wszystko zależy co się z tą wiedzą zrobi. Jeśli nic, to faktycznie jest to prawda.

Tak czy inaczej, dla wszystkich tych, dla których cena jest barierą (nic w tym złego oczywiście), jest dobra informacja. Nie tak dawno ukazała się ebook pt. “Bogaty ojciec, biedny ojciec dla młodzieży”. Cena jaką trzeba za niego zapłacić jest na pewno bardzo atrakcyjna, a przynajmniej znacznie niższa od książek tradycyjnych.

Polecam gorąco wszystkim tym, którzy nie chcą już pracować za pieniądze :-)