Etat czy e-biznes?
Na blogu Łukasza Jarzembowskiego znalazłem bardzo ciekawy artykuł na temat tego, co jest lepiej wybrać: etat czy programy partnerskie?
W tym co mówi Łukasz jest wiele racji. Dla jednych etat jest dużo lepszy niż dochód z PP, dla drugich etat w ogóle nie wchodzi w grę, bo wolą być niezależni, dla trzecich natomiast etat i PP to całkiem ciekawe połączenie, gdyż nie muszą martwić się o składki ZUS itp., gdyż załatwia to ich pracodawca.
Tak czy inaczej są osoby w Polsce, które dzięki PP żyją i to całkiem dobrze. Przykład to na pewno Tomek Urban. Tak więc programy partnerskie mogą być źródłem utrzymania. Są na to dowody. Niemniej jednak wiadomym jest, że większość nie może sobie na to pozwolić. Z drugiej zaś strony etat to nic innego jak lżejsza forma niewolnictwa. Może nie każdy się ze mną zgodzić ale tak właśnie jest.
Można więc połączyć jak wspomniałem wcześniej jedno i drugie i żyć na znacznie wyższym poziomie. Wiadomo również, że ważne jest aby dochód pasywny pochodził z kilku źródeł. Nigdy nie ma pewności kiedy któreś ze źródeł zacznie wysychać, a więc potraktowanie programów partnerskich jako jednego ze źródeł jest według mnie całkiem dobrym rozwiązaniem. Kiedy przychodzi słabszy moment i zamiast powiedzmy 1500zł zarabiamy 800zł to zawsze są pozostałe drogi jak np. giełda, forex, lub chociażby nieruchomości. To tylko przykłady bo metod na dochód pasywny jest cała masa. Wszystko zależy od tego w czym dobrze się czujemy.
A tak na koniec warto jest sobie chyba uświadomić samemu przed sobą, czy chcemy być całkowicie wolni czy też ciągle być zależnym od kogoś. Etat i programy partnerskie to dobre rozwiązanie. Sam etat też wielu ludziom wystarcza ale zawsze jest ktoś, kto kontroluje znaczną część naszego czasu.
Każdy ma jednak na ten temat inne zdanie a moje jest takie, że programy partnerskie to jeden ze sposobów na dochód pasywny ale nie jedyny.





Nawet marny etat umożliwia otrzymywanie stałego dochodu. Wówczas możemy poświęcać się w poszukiwaniu dodatkowych dochodów a tę możliwość daje nam np. e-biznes. Pomimo dobrych kwalifikacji nie mogłem zostać zatrudniony w swoim zawodzie gdyż jestem za “stary” . Świadomie wybrałem kiepsko płatny etat, To umożliwiło mi dalszy rozwój. W miarę pewny stały dochód pozwolił mi szukać nowych możliwości zarabiania jaki daje e-biznes. Od ponad trzech lat zarabiam dobrze.
Etat nie daje nam wolności ale jak wspomniałeś może pomóc w budowaniu dobrego dochodu. Fakt jest jednak taki, że większość pozostaje przy etacie i narzeka a Ty wziąłeś sprawy w swoje ręce co zaowocowało dobrymi efektami czego szczerze gratuluję
Witam, jeżeli kogoś stać na to żeby poświęcić od pół roku do roku na rozkręcenie biznesu w internecie, to nie potrzebny mu etat. Wliczając w ten okres naukę biznesu, rozkręcenie, inwestowanie itp. Wiecie o co chodzi, to wtedy faktycznie po co etat? Jednak z mojego doświadczenia wiem że na taki luksus stać tylko nieliczne osoby. Więc dopiero zaczynającym dam trzy rady: Pierwsza- wdrażaj swój system jak najszybciej, nawet od dziś. Druga- nie zwalniaj sie jeszcze z etatu- z czegos musisz żyć Ty i rodzina. Trzecia- nie chwal się nikomu że będziesz już niedługo zarabiał ciężkie pieniądze, sprowadzą Cię do poziomu etat+nadgodziny. Takie są realia, sam to przeszedłem, niestety musiałem rozstac się z bliską osobą, która ograniczała moje aspiracje i marzenia i sprowadzała je właśnie do etat+nadgodziny,ew. fuchy. Czego nikomu szczerze nie życzę.
Coopernik
http://www.nasz-ebiznes.cba.pl/ https://coopernik.wordpress.com/