Archive

Archive for październik, 2009

Rób to co lubisz

październik 31st, 2009 No comments

Generalizując większość z nas nie robi w życiu tego co lubi. Mało tego, nawet efekty wykonywanej przez nas pracy nie zadowalają nas. Dlaczego więc tak się dzieje? Przecież z logicznego punktu widzenia to bez sensu.

Tak się składa jednak, że nie jesteśmy w ogóle logiczni. Działamy na podstawie emocji. Zawsze.

Kierujemy się albo tym, żeby uniknąć cierpienia albo żeby uzyskać przyjemność.

Jak więc uzyskać efekty, aby osiągnąć zadowalające rezultaty? Najlepiej robiąc to co się lubi. Dotyczy to również kwestii zarabiania pieniędzy. Zgadzam się z tym, że otoczenie może nam niejako wmówić, że praca na etacie jest najważniejsza bo daje bezpieczeństwo i że wszelkie próby podjęcia działania w celu poprawy życia mogą spełznąć na niczym.

Zauważ jednak, że kiedy robisz to co lubisz, tak naprawdę nie myślisz w pierwszej kolejności o pieniądzach. Twoje działanie sprawia Ci przyjemność i nawet jeżeli wszędzie dookoła krzyczą, że jest źle i narzekają na wszystko, to Ty nie zwracasz na to uwagi. Możesz być wtedy pewny, że Twoje działanie przyniesie Ci odpowiednie rezultaty i że osiągniesz wcześniej zapisane cele.

Jak więc pogodzić fakt, że musisz zarobić na utrzymanie i jednocześnie dążyć do niezależności poprzez rozwijanie tego co lubisz? Jedni mogą rzucić swoją pracę od zaraz a drudzy po prostu nie będą w stanie tego zrobić. Nie trzeba jednak podejmować tak drastycznych kroków. Możesz przecież rozwijać swoją pasję równocześnie do momentu kiedy nie zacznie przynosić Ci ona zadowalających Cię wyników finansowych.

Dla przykładu, jeżeli chcesz zarabiać na giełdzie bo Cię to interesuje, to możesz zapisać się na kurs, czytać książki na ten temat poświęcając na to powiedzmy 2- 3 godziny dziennie. Kiedy już pasywny przychód z giełdy będzie wystarczająco wysoki, możesz dać sobie spokój z pracą i poświęcić wtedy zdecydowanie więcej czasu na swoją pasję. Na pewno wtedy również rezultaty będą zdecydowanie lepsze.

Dlatego właśnie zastanów się dobrze i zacznij robić to co lubisz zdążając jednocześnie do tego aby przestać zajmować się tym czego nie lubisz :)

Etat czy wolność?

październik 29th, 2009 2 comments

Sam doskonale wiem czym jest praca na etacie. Nie z opowiadań ale z autopsji. Jestem też przekonany, że mając nawet dobrze płatną pracę nikt nigdy nie będzie wolny polegając tylko na niej. Owszem można ją wykorzystać do tego, aby dzięki niej zacząć budować pasywne źródła dochodu ale całkowite poleganie tylko na etacie jest co najmniej nierozsądne.

Dlaczego?

Wiele osób utożsamia pracę na etacie jako bezpieczeństwo stałych dochodów i dlatego większość nie myśli nawet o własnym przedsięwzięciu lub podjęciu działań w kierunku stworzenia chociażby jednego dodatkowego źródła dochodu.

Czy nie warto jednak poświęcić na początku powiedzmy nawet jednej godziny dziennie na rozwijanie się w temacie, który mógłby ten dodatkowy dochód stworzyć? Nic nie sugeruję. Każdy ma swoje preferencje i zainteresowania.

Chodzi jednak o to, że warto to zacząć robić jak najszybciej bo wiem sam po sobie, że strefa komfortu w jaką wpadamy pracując nawet jeden rok w jednym miejscu może spowodować, że trudno będzie później z niej wyskoczyć a jak dobrze widać system emerytalny nie zabezpiecza nas w ogóle na przyszłość, więc należy sobie jak najszybciej zadać pytanie co wybieramy: Etat czy własną wolność? Im szybciej tym lepiej.

Im dłużej sami przed sobą mówimy, że nie stać nas na to, żeby inwestować lub nie mamy czasu aby się uczyć lub działać przez to, że mamy pracę, to tak właśnie będzie, że nic się nie zmieni. Sam straciłem przez to 5 lat i kiedy sobie to uświadomiłem to z jednej strony mogę bardzo tego żałować ale z drugiej cieszę się, że dotarło do mnie to, bo większość niestety nigdy nie zda sobie z tego sprawy.



Jak pracując na etacie zacząć budować swoje bogactwo? Okazuje się, że jest to jak najbardziej możliwe.

Mailing za darmo

październik 28th, 2009 2 comments

Mówiąc o zarabianiu pieniędzy warto też wziąć pod uwagę fakt ich oszczędzania. Zwłaszcza w momencie kiedy zaczynasz działać. Odwołuję się w tym poście do internetowego marketingu. Nie jest nowością, że najważniejszym tutaj narzędziem, który automatyzuje Twoją pracę jest autoresponder.

Jeżeli chodzi o darmowe narzędzia to chyba najbardziej znanym jest freebot.pl Osobiście używam również tego narzędzia choć w przypadku newslettera na tym blogu, zdecydowałem się na płatną wersję, która nazywa się implebot.pl, gdyż umożliwia on w przeciwieństwie do freebot’a wysyłanie mailingu a więc np. jednorazowej reklamy do subskrybentów.

Zdaję sobie jednocześnie sprawę z tego, że nie każdy będzie na początku gotów do tego aby móc zainwestować pieniądze w abonament. Dlatego też dla osób, które w tym momencie nie mają zasobów aby wdrożyć do swojego e- biznesu tego autorespondera, proponuję skorzystanie z polskiego programu AnoMail.

Można go wykorzystać nawet jeżeli np. korzystasz już z freebot’a i uzupełnić jego funkcjonowanie poprzez wysyłanie mailingów właśnie z AnoMail. Można równiez oprzeć swoje działania marketingowe jedynie na tym narzędziu. Całość jest darmowa. Wystarczy jedynie podać autorowi projektu cel, dla jakiego chcemy korzystać z AnoMail (zdarzyły się przypadki stosowania AnoMail do rozyłania SPAMu).

Autor nagrał również filmy instruktażowe dla użytkowników programu, aby bez problemu wykorzystać jego funkcje i w pełni profesjonalnie zająć się e-mail marketingiem, tak więc wdrożenie go do swojego biznesu nie powinno być problemem dla nikogo.

Dwa powody do działania

październik 27th, 2009 No comments

Wszystkie, dokładnie wszystkie decyzje jakie podejmujemy w życiu spowodowane są dwoma głównymi powodami:

1. Uniknięciem bólu
2. Uzyskaniem przyjemności (szczęścia)

Problem w tym, że zdecydowanie częściej ten pierwszy powód jest silniejszy niż drugi. Kiedy mamy okazję poprawić jakość życia, to z obawy przed porażką (ból) nie decydujemy się działać. Mówię to nie dlatego, że gdzieś to usłyszałem ale dlatego, że dzisiaj wiem jak wiele okazji i okoliczności było do tego aby osiągnąć wspaniałe rzeczy a jednak powód pierwszy wziął górę.

Piszę o tym dlatego, że jeżeli dążymy do finansowej niezależności to wiele jest sytuacji, które niejako wymuszają od nas pozbycie się strachu przed porażką. Warto to również wziąć pod uwagę kiedy prowadzimy biznes, w którym biorą udział inne osoby. Może to być MLM lub przedsięwzięcie, którego powodzenia jest dużo bardziej prawdopodobne kiedy bierze w nim udział więcej osób.

Jak wiec poradzić sobie z obawą przed bólem? Jeżeli boisz się, że stracisz np. swoje pieniądze na jakimś interesie, a o którym wiesz, że dał już pieniądze innym, to zastosuj jeszcze silniejszą motywację. Pomyśl co będzie, jeżeli będziesz trzymał się pracy na etacie (jeżeli jesteś pracownikiem etatowym) i nie będziesz poza tym nic innego robił. Jeżeli boisz się utraty pieniędzy, mieszkania, samochodu czy czegokolwiek innego, to na pewno zdajesz sobie sprawę z tego, że jeżeli sam nie zadbasz o własne pieniądze, to nikt za Ciebie tego nie zrobi a już na pewno Twój pracodawca zmuszony do zwolnienia połowy kadry.

Co więc jest lepsze? Działanie zmierzające do poprawy życia (mimo pewnego ryzyka) czy nie robienie niczego? Sądzę, że strach przed utratą związany z nie robieniem niczego jest zdecydowanie większy, bo przecież nawet emerytura nie poprawia ale pogarsza poziom życia, który prowadzisz obecnie.

Categories: motywacja Tags: ,

Najwyższa jednorazowa prowizja

październik 23rd, 2009 1 comment

Dziś, całkiem niedawno otrzymałem takiego oto maila ze Złotych Myśli:

Cześć, Michał 

Z przyjemnościś informuję Cię, że dosłownie przed sekundą jeden z Klientów,
których nam poleciłeś w ramach kampanii zm-porzadki, dokonał zakupu...

...a nasz system automatycznie naliczył Ci prowizję (pełna 40%)! Tym razem
jest to dokładnie: 55,41 PLN za zamówienie nr 570020-15102009

Moje gratulacje.  :)  ...

Nie piszę o tym tutaj dlatego, że chcę się tym chwalić. Programy partnerskie to jedno ze źródeł mojego dochodu. Nie stanowi ono dla mnie najwyższego priorytetu, niemniej jednak podchodzę do PP poważnie, gdyż wiem, że mogą one przynosić każdego miesiąca całkiem ładną sumkę a ta prowizja jest jak na razie najwyższą jednorazową prowizją od czasu, kiedy zacząłem aktywnie działać w ramach PP.

Kolejnym dość istotnym powodem, dla którego rozwijam również i uczę się o tej branży jest dywersyfikacja. Pisałem o tym już na blogu.

Tak więc poprzez ten wpis chcę jedynie pokazać, że jeżeli pracujesz i rozwijasz się to efekty przyjdą, czasami lepsze niż myślisz. Dlatego też każdemu życzę co najmniej takich prowizji każdego dnia :) Mam jednocześnie nadzieję, że jest to motywujące dla wszystkich, którzy wątpią w swoje możliwości. Jestem przekonany, że każdy może mieć co najmniej takie wyniki. Skoro ja mogłem to dlaczego nie Ty? :)

Najpierw myśl, później działanie

październik 22nd, 2009 No comments

Jeżeli założyłeś sobie, że chcesz zacząć zarabiać pasywne pieniądze to na pewno musisz uczyć się nowych rzeczy. Poznawać metody działania ludzi, którzy zdobyli już to co ty chcesz mieć. Na pewno bowiem, jeżeli pracujesz aktualnie fizycznie, nie zdobędziesz takiego bogactwa o jakim marzysz.

Co jednak każdy powinien zrobić jako pierwszą czynność na drodze do finansowej wolności?

Kiedy czytam historie ludzi sukcesu oraz to czego uczą owi ludzie, przekonuję się a właściwie jestem już o tym przekonany, że na samym początku każdy, Ty również, musi zmienić sposób myślenia o sobie. Jeżeli dotychczas nie osiągnąłeś ciekawych wyników jeżeli chodzi o Twoje finanse, to wynika to na pewno z tego, że Twoje myśli na samym początku do tego doprowadziły.

Mogło to być spowodowane kilkoma czynnikami, jak np. wychowanie czy otoczenie. Jeżeli wychowywałeś się wśród ludzi, którzy byli biedni to Twój sposób myślenia również taki jest.

Na szczęście jednak możesz go zmienić. Jeżeli zaczniesz myśleć  o sobie jak o osobie bogatej, to Twoje działania na pewno nabiorą tempa i efekty zaczną być coraz szybciej zauważalne. Jedynie Ty sam możesz być dla siebie przeszkodą na drodze do swojego bogactwa.

Warto jest więc zacząć myśleć w kategoriach ludzi bogatych. Skąd wiadomo jak tacy ludzie myślą? Jeżeli nie możesz spotkać ich na żywo, to na pewno poprzez ich książki dowiesz się jak mogą myśleć ludzie niezależni finansowo.

Jednym z przykładów jest Kamil Cebulski. Z jego książki w bardzo przejrzysty sposób możesz dowiedzieć się jak myśli ktoś kto jest biedny i jakie za każdym razem widzi przeszkody a jak radzi sobie z nimi człowiek, który ma bogaty sposób myślenia.

Trzeci rozdział książki Roberta Kiyosaki

październik 21st, 2009 No comments

O czym mowa w tym rozdziale książki Roberta Kiyosaki?

Mowa jest o tym w jaki sposób amerykański dolar przestał stanowić jakąkolwiek wartość. Zanim do tego doszło amerykańska waluta miała pokrycie w złocie więc każdy dolar stanowił pewną ilość prawdziwego, zdeponowanego złota.

W roku 1971 stało się to co spowodowało największy boom gospodarczy ale i zaczęło proces wchodzenia społeczeństwa amerykańskiego w coraz większy dług. Prezydent Nixon zlikwidował zależność dolara od złota mimo iż stało się to bez zgody Kongresu.

Cała ta sprawa ma troszkę więcej tajemnic. Nie o nie jednak tutaj chodzi. Ważne jest co spowodowało to wydarzenie i jakie ma następstwa dzisiaj. Przeczytaj więc o tym w trzecim rozdziale książki.

Przede wszystkim pomagaj

październik 18th, 2009 1 comment

W ostatnim czasie dostałem bardzo wiele informacji i potwierdzeń, że najlepszym i najefektywniejszym sposobem osiągnięcia w życiu tego co sobie zakładamy jest… pomagać innym.

Może się wydawać proste, banalne i może nawet głupie ale kiedy się nad tym zastanowić, to dzisiejszy świat nie za bardzo potwierdza tę tezę. Większość firm konkuruje ze sobą aby tylko urwać kawałek więcej z rynku. Ludzie między sobą walczą i zazdroszczą sobie czasem śmiesznym rzeczy.

Czy to do czegoś prowadzi. Nie mówię, że nikt nikomu nie pomaga ani nie życzy dobrze ale większość niestety postępuje tak jak postępuje. Dlatego właśnie większość nie zarabia tyle ile chciałaby.

Jestem przekonany, że nastawienie pozytywne do innych i pomoc w osiągnięciu np. czegoś co Ty już masz, może jedyni pomóc a nie zaszkodzić. Oczywiście, jeżeli nie podchodzimy do wszystkiego i wszystkich jak do konkurencji albo kogoś przez kogo nie będziemy mogli mieć więcej.

Nie wymyśliłem tego ja i być może już spotkałeś się z takim stwierdzeniem, że im więcej dasz od siebie tym więcej otrzymasz. Od Ciebie zależy co chcesz dać. Jeżeli jesteś negatywnie nastawiony do ludzi, to to samo otrzymasz. Natomiast jeżeli dasz coś pozytywnego (dobrą radę, uśmiech, pieniądze czy cokolwiek, przez co komuś naprawdę pomożesz) to możesz być pewny, że otrzymasz to z powrotem wcześniej czy później.

Cały sęk w tym aby robić to z czystymi intencjami :)

Categories: Własny rozwój Tags:

Dywersyfikacja

październik 15th, 2009 3 comments

Dochód pasywny to genialna sprawa i nie jest istotne czy stanowi on dla Ciebie dodatek do wypłaty jaką otrzymujesz od swojego pracodawcy czy też żyjesz całkowicie dzięki pasywnym pieniądzom.

Warto jest jednak zdać sobie sprawę z jednej istotnej rzeczy. Z pasywnym dochodem jest podobnie jak z pracą na etacie. Może dawać Ci zadowalające dochody, dzięki czemu żyje Ci się dobrze ale… możesz tę pracę stracić.

Tak samo jest z pasywnym dochodem. Źródło może po prostu wyschnąć. Warto jest więc pomyśleć o tym zanim do tego dojdzie. Jak temu można zaradzić?

Odpowiedzią jest dywersyfikacja. Jest to tworzenie innych źródeł pasywnego dochodu. Jeżeli np. zarabiasz na giełdzie, to warto jest stworzyć nowy strumień przypływu pieniędzy. Mogą to być np. nieruchomości ale nie jest oczywiście powiedziane, że muszą. Ty zdecydujesz sam w czym się dobrze czujesz.

Taka taktyka pozwala na przemyślenie sprawy w spokoju kiedy giełda przestanie przynosić pieniądze. Jeżeli bowiem nieruchomości dają Ci już dobre pieniądze, to jesteś w stanie na spokojnie sprawdzić co stało się, że pierwsze źródło dochodów wyschło i zdecydować czy stworzyć inne czy zregenerować istniejące.

Nie jest ważne czy już zarabiasz pasywnie czy też nie. Jeżeli bowiem dopiero zaczynasz budować swój pasywny dochód, to kiedy będziesz zarabiał z dwóch różnych tematów jednocześnie, to jeszcze lepiej dla Ciebie :)

Jedynie jedna umiejętność

październik 13th, 2009 No comments

Bardzo często dziwimy się dlaczego inni zarabiają znacznie więcej a my nie potrafimy zacząć zarabiać tyle ile chcemy. Bardzo często jednak nie widać tego, że ktoś kto zarabia więcej posiada umiejętności, które mogą wydać się niewiele znaczące ale potrafią jednak
sprawić, że ktoś zarabia np. dodatkowo 1000zł więcej niż my i w dodatku np. pasywnie.

Co więc można w takiej sytuacji zrobić?

Można nauczyć się również czegoś nowego. Oczywiście w zależności od tego czym się zajmujemy i czym chcemy się zajmować. Możliwości jest wiele. Poniżej króciutki film, który wyjaśnia tę kwestię.



Kurs optymalizacji życia dostępny jest TUTAJ