Archive

Posts Tagged ‘giełda’

Kto ma rację?

wrzesień 15th, 2009 4 comments

Tak jakoś dziwnie się składa, że przeważnie kiedy zobaczymy, że ktoś z naszego grona, środowiska lub znajomych zaczyna zajmować się czymś czego nie robi większość, to staje się obiektem krytyki, kpin lub innych negatywnych emocji, które przeważnie w końcu wygrywają i ten ktoś lub my sami zaczynami wątpić w to czy w ogóle to co robimy ma jakikolwiek sens.

Tak naprawdę to wszyscy walczymy o rację. Chcemy mieć słuszność w każdej sytuacji. Pytanie jest jedno: Kto tak naprawdę ma rację.

Załóżmy, że zajmujesz lub chcesz zająć się e-biznesem. Starasz się, uczysz ale na początku oczywiście efekty nie są zbyt imponujące. W tym właśnie zaczynają docierać do Ciebie głosy znajomych, przyjaciół czy rodziny. Ich zdanie przeważnie brzmi tak: “Daj spokój. Całe te zarabianie w internecie to ściema. Znajdź sobie lepiej jakąś pracę.”

Większość osób w tym momencie może zrezygnować ze swoich zamierzeń. Oczywiście e-biznes to tylko przykład, bo równie dobrze podobnie sytuacja wyglądać może np. kiedy zaczniesz uczyć się zarabiać na giełdzie.

Generalnie wszystko  co zaczynasz robić a czego nie robi większość, spotyka się z krytyką. Wszystkie sposoby na to aby pasywnie zarabiać na pewno znajdą swoich krytyków. Ważne jest jednak to jak Ty do tego podchodzisz i jeżeli racja większości jest dla Ciebie Twoją racją, to musisz jedynie uzmysłowić sobie jedną istotną rzecz: Nie będziesz miał nic więcej ponad to co ma większość. Jeżeli Ci się podoba styl życia większości to jest OK. Jeżeli jednak nie to warto zastanowić się czy zwracać uwagę na to co mówi większość.

Bardzo spodobało mi się kiedyś pewne zdanie: “Większość ma rację a reszta zarabia pieniądze.”  To, do której grupy Ty chcesz się zaliczać, zależy już od Ciebie :)

Idealny biznes

lipiec 22nd, 2009 No comments

Bardzo często można spotkać się z postawę oczekującą aż nadarzy im się idealna okazja ku zrobieniu biznesu. Jednym słowem oczekujemy aż w końcu znajdziemy idealny biznes, który przyniesie nam oczekiwany ekwiwalent pieniężny.

Warto jest jednak zastanowić się, czy coś takiego jak idealny biznes istnieje. Jeżeli bowiem można byłoby się zapytać wszystkich ludzi, czym powinien się charakteryzować idealny biznes, to zdecydowanie nie uzyskalibyśmy dwóch takich samych odpowiedzi.

Można jednak wymienić punkty, które pozwolą przynajmniej w przybliżeniu określić jak taki biznes powinien wyglądać. Osobiście spotkałem listę takich punktów w książce Andre Blancharda “Twoja niezależność finansowa”. Oto one:

  1. Idealny biznes nakierowany jest na rynek całego świata; nie zaspokaja potrzeb wyłącznie jednego sąsiada, pojedyńczej miejscowości czy dzielnicy (innymi słowy: ma ogromny rynek zbytu).
  2. Idealny biznes wytwarza produkt stałego zapotrzebowania. Oznacza to, że ludzie będą go nabywać bez względu na cenę.
  3. Idealny biznes wymaga niewielkiego nakładu pracy; im mniej potrzeba ludzi, tym lepiej.
  4. Idealny biznes sprzedaje produkt, który zaspokaja ciągłe potrzeby ludzi. Nie jest to produkt, który można zastąpić innym lub obejść się bez niego.
  5. Idealny biznes ma niskie koszty, nie wymaga dużej lokaty, nie potzrebuje wielkiego serwisu, reklam, porad prawnych itp.
  6. Idealny biznes wytwarza produkt, który jest trudny lub nawet niemożliwy do skopiowania przez konurencję. To znaczy, że produkt jest unikatowy, zaprojektowany do specjanego użycia albo chroniony przez prawo lub patent.
  7. Idealny biznes nie wymaga olbrzymich nakładów pieniężnych ani wilkich inwestycji w sprzęt. Inaczej mówiąc: nie zamraża waszych pieniędzy.
  8. Idealny biznes to taki, który daje stały dopływ gotówki; wasze pieniądze nie są unieruchamiane pzrez umowy kredytowe.
  9. Idealny biznes nie podlega rządowym i przemysłowym regulacjom.
  10. Idealny biznes jest przenośny. Możecie go wziąć wszędzie, gdziekolwiek pójdziecie.
  11. Punkt decydujący: idealny biznes zawsze pozostaje ekscytujący, nawet gdy przewyższa wasze intelektualne i emocjonalne możliwości.

Każdy prowadzony przez nas interes można sprawdzić według tych punktów. Osobiście sądzę, że nie warto marnować czasu i szukać ideału. Nie jest istotne czy Twoim biznesem będzie firma w internecie, działanie oparte o programy partnerskie, MLM czy zarabianie na giełdzie lub nieruchomościach. Może to być również po prostu sklep, który prowadzisz. Ważne aby Twój biznes był odpowiedni dla Ciebie. Im dłużej będziesz bowiem szukał ideału tym więcej czasu zmarnujesz. Nic poza tym, bo nawet jeśli faktycznie stwierdzisz, że w końcu znalazłeś to czego szukałeś, to na 100% znajdzie się ktoś kto Ci powie, że Twój biznes jest niewiele warty. To jednak jak podejdziesz do krytyki innych zależne jest tylko i wyłąćznie od Ciebie :)

Zmiana w giełdowym pp

lipiec 14th, 2009 No comments

Dopiero co niedawno pisałem na temat PP, w którym można ładnie zarobić już dzięki jednemu poleconemu, bo aż 600 zł
a okazuje się, że wprowadzone zostały pewne zmiany. Koszt szkolenia zmniejszył się z 6000 zł do 4500 zł z racji zmiany liczby dni szkoleniowych z 3 na 4.

Pierwsze co pomyślałem, to fakt, że pewnie prowizja spadnie na 450zł, co i tak nie byłoby niczym tragicznym. Okazało się jednak, że prowizja pozostała bez zmian. Dla osób, które chciałyby sfinansować owe szkolenie z zarobionych w tym PP pieniędzy to dobra informacja, gdyż potrzeba teraz nie 10 a 8 poleconych klientów :-)

600zł za poleconego

lipiec 10th, 2009 No comments

Na ten program partnerski trafiłem trochę przypadkiem. Kiedy jednak poznałem temat, to stwierdziłem, że jest to całkiem niezła okazja aby zarobić podwójnie. Dlaczego?

Bo program wynagradza ludzi, którzy z naszego polecenia zapiszą się na szkolenie dotyczące zarabiania na giełdzie.

Organizatorem szkolenia jest Łukasz Milewski, którego “poznałem” poprzez jego świetnego ebooka “Czas na zmiany”. Już w niej dowiedziałem się, że jednym ze źródeł dochodu Pana Milewskiego jest właśnie giełda. Widać, że swoją wiedzą chce się właśnie podzielić.

Jak więc można na tym programie skorzystać podwójnie?

Szkolenia kosztuje 6000zł za 4 dni. Czy to dużo? To zależy dla kogo. Dla mnie jeszcze tak choć nie ukrywam, że zwrot z inwestycji może być naprawdę spory, gdyż może przynieść niezależność finansową.

Jak więc można za darmo wziąć udział w szkoleniu? Poprzez polecanie szkolenia innym. 10 osób, które zapiszą się na szkolenie dają pieniądze, za które możesz na nie wejść. Jak więc widać zarabiasz z PP (nikt nie każe Ci zakończyć promocji na 10 kientach :-) ) a po drugie zdobywasz wiedzę, która pozwala Ci zarabiać pasywnie. I co najważniejsze uczysz się od praktyków.

Czy giełda Forex jest dla każdego…?

marzec 2nd, 2009 No comments

O giełdzie walutowej słyszałem już sporo czasu temu. Nie wiem dlaczego, ale słowo giełda to zawsze była dla mnie dziedzina dla nielicznych, którzy mają bardzo konkretną wiedzę i grube portfele.

Czasy jednak się zmieniają i o ile kiedyś faktycznie giełda mogła mieć ograniczony dostęp o tyle teraz zarabiać na giełdzie mogą generalnie wszyscy. W tym miejscu myślę o rynku walutowym a więc o giełdzie FOREX. Sam fakt, że dzienny obrót to około 2 bilony $ świadczy, jak potężny jest to rynek.

Pisze o takim sposobie zarabiania dlatego, że jest to kolejna z metod aby zarabiać pasywnie. Drugim ogromnym atutem jest fakt, że pieniądze można tutaj bardzo szybko pomnażać. Sam dopiero poznaję ten temat ale poznaję
ją od praktyków, więc wiem, że faktycznie możliwości giełdy Forex są ogromne i mogą być źródłem dochodu praktycznie dla każdego.

Sam raczej nie zainteresowałbym się tematem, gdyby nie publikacje, które są dostępne na ten temat.

Jestem przekonany, że z taką wiedzą dosłownie każdy może zacząć zarabiać. I to zarabiać nieźle :-)