Archive

Posts Tagged ‘ograniczenia’

Czy 2+2=5 ?

Przychodząc na świat jesteśmy narażeni na to, że do momentu kiedy zaczniemy sami decydować o sobie, otrzymujemy wiele nieprawdziwych przekonań co do siebie i tego co możemy w życiu osiągnąć.

Nie ma przy tym znaczenia o jaką dziedzinę życia chodzi choć w tym miejscu bardziej chciałbym się skupić na kwestii osiągania wolności i niezależności finansowej.

Pierwszymi nauczycielami, którzy mają na nas ogromny wpływ są nasi rodzice. To oni od momentu narodzin są odpowiedzialni za to czy w dorosłe życie wejdziemy odważnie czy też nie.

Później są to nauczyciele i cała grupa innych ludzi, do których mamy szacunek i którym ufamy.

Niestety bardzo możliwe jest to, że jako prawdę przyjmiemy, że 2+2=5 co w rzeczywistości nie jest prawdą :)

Co mam konkretniej na myśli?

Całą masę nieprawdziwych stwierdzeń, które jednak  ciągle powtarzane sprawiają, że przyjmujemy je jako prawdę.

Mogą to być np.:

- ” Trzeba ciągle ciężko pracować na swoje utrzymanie ”

- ” Tylko bogaci się bogacą a biedni biednieją ”

- ” Musisz iść do pracy, później ciężko pracować żeby w końcu iść na zasłużoną emeryturę ”

- ” Ucz się pilnie bo jedynie dobre wykształcenie jest w stanie zapewnić Ci dobrą pracę i duże zarobki ”

Takich stwierdzeń istnieje cała masa i trudno byłoby je w jednym miejscu wymienić. Kluczową sprawą jest to czy sami dobrowolnie poddamy się im czy niezależnie od opinii znajomych czy rodziny będziemy jednak działać zgodnie z prawdą, która mówi, że 2+2=4.

Dążenie do własnej wolności to działanie zgodnie z prawdą a nie zgodnie z tym co mówią “autorytety”.

Jest jasne, że dojście do prawdy jest bardzo trudne kiedy z każdej strony jesteśmy bombardowani stwierdzeniami, że “2+2=5″.

Nie chcę tutaj wchodzi w teorie spiskowe ale uświadomić również Tobie, że to wszystko i ci wszyscy ludzie, którzy mówią Ci, że musisz robić TAK A NIE INACZEJ tak naprawdę nie mają znaczenia.

To jak dużo potrafisz osiągnąć jest zależne od Ciebie ale jednocześnie nie możesz polegać na kimś kto mówi Ci, że czegoś nie możesz a z całą pewnością zgodzisz się, że źródeł tego typu opinii jest cała masa.

Z całą pewnością możesz być wolnym człowiekiem i z całą pewnością nie musisz na to ciężko pracować 30 czy 40 lat.

Istotne jest to kogo słuchasz a jeszcze ważniejsze od tego jest jakie wnioski Ty z tego wyciągniesz. Im szybciej dotrzesz do informacji, że 2+2=4, tym szybciej osiągniesz w życiu to na czym najbardziej Ci zależy, czego Ci życzę :)

Czy sam się ograniczasz?

Zarabianie coraz większych pieniędzy to przede wszystkim odpowiednie nastawienie umysłu. Możesz mi wierzyć albo i nie. Nie będę nalegał żebyś się ze mną.

Jeden z moich ulubionych nauczycieli, Joe Vitale powiedział, że nawet najlepsze techniki marketingowe nie będą skuteczne jeżeli nie będziesz miał odpowiedniego nastawienia.

Do czego zmierzam?

Większość z nas (nie byłem tutaj wyjątkiem) ma przeważnie podobne zdanie na temat zarabiania pieniędzy i ta sama większość jest przyzwyczajona do tego, żeby zarabiać pieniądze za swoją codzienną 8- godzinną aktywność.

Nie ma w tym nic złego ale jeżeli chodzi o budowanie pasywnego dochodu, to nie jest to już tak samo.

W większości wypadków, angażujemy się w jakiś projekt, który ma nam przynieść pasywne pieniądze. Niestety praca na etacie zajmuje nam większość czasu więc poświęcenie np. 2 godzin dziennie traktujemy w taki sposób, że nie jest nam to w stanie dać odpowiednio dużych pieniędzy bo przecież nie zajmujemy się tym tyle czasu co pracą na etacie, która daje nam powiedzmy 2000zł miesięcznie.

Czy takie podejście może dać konkretny pasywny przychód?

W mojej opinii nie. Jest tak dlatego, że zakładanie iż jakieś narzędzie może dla nas zarobić powiedzmy 500zł co miesiąc to tak naprawdę ograniczanie samego siebie (chyba, że jest to tylko cel pośredni, który ma zaprowadzić do celu ostatecznego).

Przede wszystkim praca nad dochodem pasywnym ma na celu uwolnienie nas od codziennej aktywności prawda? Dlaczego więc nie potraktować dzisiejszego dodatkowego zajęcia jako czegoś co za np. 3 miesiące będzie dawało np. 4000zł netto miesięcznie?

Jestem pewny co do tego, że na początku musimy wiedzieć na czym nam zależy i do czego dążymy. Czy 500zł dodatkowo każdego miesiąca jest złym pomysłem?

Absolutnie nie ale w takim przypadku warto też sobie zdać sprawę z tego czy naprawdę chcemy mieć te 500zł czy np. chcemy się stać niezależni finansowo ( co w tym przypadku oznacza dochód pasywny, który z nadwyżką wystarcza na pokrycie wszelkich kosztów życia ).

Warto to dobrze przemyśleć bo tak naprawdę podświadomy obraz tego co chcemy może nas mocno ograniczać i jak już wspomniałem na początku, nawet najlepsze techniki marketingowe mogą nie być wystarczające, dopóki mentalny obraz nie będzie w zgodzie z tym co chcemy osiągnąć.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak stać się tym kim zawsze chciałeś być i zdobyć to wszystko o czym zawsze myślałeś i myślisz, to tutaj możesz się tego dowiedzieć.