Archive

Posts Tagged ‘sukces’

W czym tkwi największy sekret MLMu

czerwiec 19th, 2009 2 comments

Masa osób na całym świecie wiąże się z marketingiem sieciowym. Jedni angażują się na tyle aby coś dorobić. Inni nie robią nic i liczą, że coś samo się wydarzy. Są jeszcze tacy ludzie, których nie trzeba do niczego namawiać. Oczywiście na początku potrzebują wskazówek ale z czasem sami zaczynają ich udzielać.

O czym mówię?

O duplikacji. Jest to jeden z najistotniejszych elementów tego biznesu. To właśnie liderzy są efektem procesu duplikacji. Na czym polega ten proces?

Cały jego sens tkwi w tym, że to właśnie liderzy przejmują od Ciebie obowiązek opieki swoją grupą partnerską. Nauczyli się tego co miałeś ich nauczyć i teraz oni kreują nowych liderów.

Dlaczego tak właściwie o tym piszę?

Bo jest masa różnych zdań na temat network marketingu. Jedni twierdzą, że trzeba sprzedawać, inni, że szukać ludzi aby to oni zrobili wszystko za nas. Nie ma nic bardziej mylnego. Wykreowanie liderów daje Twojemu biznesowi dochód pasywny.

Prawdą jest więc zdanie, że JEDEN LIDER WART JEST WIĘCEJ NIŻ 100 DYSTRYBUTORÓW.

Wszystko co genialne jest proste

czerwiec 18th, 2009 No comments

Jakoś tak się przyjęło, że przeważnie wszystko do czego się zabieramy, zaczynamy komplikować. Oczywiście sam nie jestem wyjątkiem. Bardzo często zdarzało mi się, że miałem jakiś pomysł albo też chęci do działania i po pewnym, krótszym bądź dłuższym czasie wszystko zaczynało się komplikować.

Powiedzmy, że masz pomysł na książkę lub biznes. Jesteś podekscytowany tym wszystkim. Oczywiście nie od razu zabierasz się do realizacji, ale zaczynasz rozmawiać o tym ze znajomymi rodziną i samemu rozmyślasz. Od tego momentu wszystko zaczyna się komplikować. Dlaczego? A no między innymi dlatego, że pojawiają się wątpliwości i zaczynasz wątpić w sukces. Słuchasz rad i albo zaczynasz podchodzić do zadania jakby miało to być nie wiadomo jak trudne, albo rezygnujesz.

Znam to z autopsji. Przekonuję się jednak, że małymi, i co najważniejsze PROSTYMI krokami można osiągnąć wielkie rzeczy. Jeśli podejdziesz do problemu lub zadania jak do całości i będziesz chciał wszystko zrobić od razu to najpewniej nic z tego nie wyjdzie. Jeżeli jednak zaczniesz działać wykorzystując proste metody, to szansa na powodzenie jest dużo bardziej większa.

Ma to zastosowanie w każdym aspekcie życia. W zarabianiu pieniędzy również. Dobrym przykładem mogą być programy partnerskie lub MLM. Jeżeli będziesz chciał od razu zrobić wielki sukces i zacząć od zaraz zarabiać wielkie pieniądze to najpewniej zrezygnujesz szybko zaś małe i proste kroki w kierunku zapisanego celu mają ogromną szansę powodzenia. Ważne jest jednak aby te kroki robić systematycznie :-)

Bardzo fajnie widać to jak potrafimy komplikować sobie swoje działania na przykładzie MLMu. Kiedy potencjalni partnerzy poznają temat, to przeważnie można usłyszeć “Tak, ja wszystko rozumiem.”

Co dzieje się później? Próbują robić wszystko po swojemu. Mają nakreślony plan, który zaleca firma (nie zawsze jest idealny ale jest) ale mimo wszystko zaczynają sami sobie komplikować całość. Efekt jest taki, że albo tracą mnóstwo czasu, albo po prostu rezygnują i wszystko zganiają na firmę i “cały ten MLM”.

Skąd to wiem? Bo sam tak robiłem. Jaki jest tego efekt? Straciłem mnóstwo czasu. Nie ma jednak tego złego co by na dobre nie wyszło. Zrozumiałem dzięki temu, że najlepiej stosować proste kroki a po pewnym czasie efekt na pewno przyjdzie.

Nawiasem mówiąc, temat uproszczenia sobie życia fajnie opisuje Pani Anna Opala w książce “To takie proste”. Warto jest skorzystać z takiej wiedzy, zwłaszcza wtedy kiedy nie mamy pomysłu jak samemu sobie  uprościć drogę do własnego szczęścia.

Jak to jest z naszym działaniem…

Kiedy po praz pierwszy usłyszałem o programach partnerskich (były to Złote Myśli, jeśli dobrze pamiętam), byłem jeszcze uczniem. Dość mocno zaciekawił mnie ten sposób zarabiania pieniędzy. Główny powód był taki, że nie musiałem nigdzie chodzić, załatawiać żadnych dokumentów, no i przeprowadzać jakże ciekawe rozmowy w różnych urzędach :-)

Przyznam szczerze, że nawet nie posiadając żadnej strony, żadnych umiejętności, szło mi nawet nieźle. Było to jeszcze przed oficjalnym startem Złotych Myśli. I co było później?

Przestałem cokolwiek robić… licząc na to, że skoro mam już dość pokaźną grupę partnerów, pieniądze będą same wskakiwały do kieszeni. Miałem rację. Tyle, że efekty mojej pracy widać było przez dwa miesiące. Zarobiłem pierwsze pieniądze. Może nie majątek, ale zawsze coś.

Nie wiem sam dlaczego, zaprzestałem robić cokolwiek w kierunku dalszego rozwoju. Powstawało i powstaje bowiem coraz więcej Programów Partnerskich, gdzie można równie dobrze zarabiać pieniądze.

Po dłuższej przerwie powróciłem do swojego małego e-biznesu. W tym czasie “konkurencja” w postaci kolejnych partnerów znacznie wzrosła.  Sam osobiście nie znam osobiście nikogo, kto działałby w jakomkowliek PP, ani tym bardziej nikogo prowadzącego e-biznes. Zauważyłem to w sumie niedawno, że mimo, iż są programy, zrzeszające naprawdę dużo partnerów, to jednak tak naprawdę, śmiało można również dziś zacząć od niczego i z czasem zacząć generować pasywne pieniądze. Tym bardziej, że sądzę, że tak naprawdę cokolwiek robi jedynie 20%, z czego kolejne 20% ma już ustabilizowane dochody. Daje to w efekcie 4% ludzi, którzy działają. Reszta czeka i liczy, że może samo się cokolwiek zrobi.

Prawda jest taka, że tak jak w życiu, tak samo i tutaj, jeśli nic nie będzie się robić, to o efektach można zapomnieć. Przykłady ludzi, którzy zarabiają w PP są. Kwestia jest tylko taka, aby na początku robić cokolwiek mimo, że efekty są żadne lub bardzo słabe.

Optymalizacja życia c.d.

Poznałem dwa kolejne filmiki kursu na temat optymalizacji życia.

Tak jak myślałem i pisałem wcześniej kurs Sebastiana Schabowskiego i Pawła Sygnowskiego jest naprawdę wart polecenia. Komu można polecić kurs? Generalnie każdemu komu zależy na osiągnięciu w życiu czegoś więcej niż ma większość. Dla każdego kto też nie chce narzekać na brak pieniędzy i wziąć sprawy w swoje ręce.

Można jedynie życzyć wszystkim, którzy zainteresują się tym kursem, aby skorzystali z niego w pełni i osiągnęli niezależność finansową :-)

Optymalizacja życia

Przyzwyczaiłem się do tego, że przeważnie maile od Tomasza Urbana zawierają cenne informacje. Ostatnio nie było inaczej.

W ramach newslettera Gazetki Kreatywnej otrzymałem wiadomość o kursie Sebastiana Schabowskiego i Pawła Sygnowskiego  na temat OPTYMALIZACJI ŻYCIA.

Zapisałem się więc bez wahania. Między innymi dlatego, że Sebastian po prostu wie o czym mówi o czym przekoanałem się już nie raz.

Paweł Sygnowski to autor wielu wartościowych ebooków w Złotych Myślach.

Nie muszę chyba zaznaczać, żekurs Panów Schabowskiego i Sygnowskiego jest po prostu świetny. Co prawda obejrzałem dopiero jeden z filmików, lecz już na jego podstawie mogę polecić go każdemu, kto chce zmienić swoje życie.

Podstawy sukcesu od P.T.Barnum’a

kwiecień 21st, 2009 No comments

Parę dni skończylem sluchanie audiobook’a (pierwszy raz wybrałem tę formę przekazu :) ) autorstwa P.T.Barnum’a pt.“Sztuka zdobywania pieniędzy”. Przyznam szczerze, że ciekawiło mnie co może mieć do powiedzenia osoba, która zbiła majątek w XIX wieku głównie w branży rozrywkowej.

Prawdę mówiąć był on milionerem, co w tamtym czasie znaczyło, że posiadał naprawdę sporo pieniędzy.

Muszę więc przyznać, że pan Barnum w sposób bardzo prosty przekazuje to co ma do powiedzenia na temat zdobywania bogactwa. Na początku myślałem, że w sumie żadnych nowości się z tej publikacji nie dowiem.

Kiedy jednak przesłuchałem ją drugi raz, zrozumiałem, że to podstawowe rzeczy, które na codzień się zaniedbuje powodują, że albo osiągamy sukces albo też ciągle żyjemy sfrustrowani.

Warto więc chociażby z powodu uzmysłowienia sobie podstawowych rzeczy zapoznać się z treścią ebooka lub audiobooka “Sztuka zdobywania pieniędzy”. Zdobywanie pieniędzy nie jest wcale takie trudne, jeśli sami tego nie komplikujemy.

Pozytywne myślenie

marzec 25th, 2009 No comments

O potędze naszych myśli wiadomo już nie od dziś. Nie zmienia to jednak faktu, że zdecydowana większość nas ludzi wciąż więcej czasu poświęca myślom negatywnym. Co gorsza w większości wypadków jest to czynność podświadoma.

Zdecydowana większość nawet nie chce słyszeć o pozytywnym myśleniu, bo i tak twierdzi, że to nieprawda, że jest to nonsens, itd.

Cóż, mamy naprawdę sporo przykładów, że pozytywnie usposobienie przyciąga do nas pozytywnych ludzi i pozywtywne sytuacje, natomiast negatywne, całkowitą odwrotność.

Wiele również napisano na ten temat i nie są to teoretyzowanie, tylko poparte na faktach historie ludzi, którzy stosując
konkretne prawa, uzyskali to co chcieli. Dobrym przykładem może być świetna książka Normana Vincent’a Peal’a pt. “Potęga pozytywnego myślenia” oraz “Bogać się kiedy śpisz” Ben’a Sweetland’a. To oczywiście jedynie niewielki procent publikacji na ten temat. Kolejną ulubioną moją książką udowadniającą ponad wszystko słuszność tego, że myślenie pozywtyne pomaga osiągnąć w życiu sukces, jest książka Napoleona Hill’a pt. ” Myśl i bogać się”.

Mógłbym tutaj nadal sporo wymieniać, jednak nie jest to moim celem. Chodzi mi głównie o to, że są dowody i konkretne przykłady na to, że jesteśmy tym jak myślimy o sobie i otaczającym nas świecie.

Czy więc nie jest dobrym krokiem abyśmy zaczęli myśleć pozytywnie i osiągać zamierzone cele?

O pozytywnym myśleniu mówi również film “Sekret” oparty o książkę autorstwa Wallace’a D. Wattles’a, pt. “Naukowa metoda wzbogacania się”. Gorąco polecam zapoznać się z tymi tytułami. Mi również pomogły zrozumieć wiele rzeczy.

Co więc stoi na przeszkodzie aby zmienić nasze nastawienie z negatywnego na pozytywne?

Najprościej można to określić w ten sposób: Należy zastąpić jeden nawyk drugim. Czy jest to łatwe? Tego nie wiem ale wiem, że z całą pewnościa jest wykonalne. Ponadto przeczytałem kiedyś, że zmiana nawyku trwa 21 dni, więc jak widać nie jest to bardzo długo.

Co jest jednak bardzo istotne w tym wszystkim, to fakt, że przez ten okres musimy świadomie zastępować myśli negatywne pozytywnymi aby z każdym dniem przychodziło to łatwiej. Później tą czynnością zajmie się podświadomość :-)

Czy więc cały ten wysiłek nie jest wart tego aby to zrobić?

Cóż, to zależy od tego jak mocno chcemy zmian w naszym życiu i czy chcemy je wieść w sposób jak do tej pory, czy może chcemy zacząć spełniać swoje marzenia i cele.

Decyzja jak zwykle należy do każdego z nas z osobna i nikt jej za nas nie podejmie (na szczęście :-) )

Szansa na powodzenie w biznesie.

marzec 17th, 2009 3 comments

Nie tak dawno temu przeczytałem w “Motywacji bez granic” autorstwa Nikodema Marszałka bardzo interesujące porównanie.

Otóż okazuje się, że aby odnieść sukces na loterii to nasze szanse wynoszą 1:12,000,000. Jeśli chodzi o teleturniej to szanse nasze wzrastają do 1:4,000,000, natomiast w kwestii bycia sławnym piosenkarzem czy też aktorem szansa wynosi 1:1,000,000. Kiedy naszym celem jest odnieść sukces w sporcie, to jest już naprawdę nieźle w stosunku do poprzednich przykładów bo stosunek ten wynosi 1:10,000.

Jaki jest więc stosunek w kwestii biznesu. Osobiście przyznaję, że kiedy to przeczytałem to byłem troszkę zaskoczony bo szansa na odniesienie sukcesu w biznesie wynosi 1:1000.

Zaskoczenie wynika głównie z tego, że mimo znacznie większych szans, wolimy angażować się w tematy, które statystycznie jak widać są na znacznie gorszej pozycji.

Fakty jednak są takie jakie są więc dla mnie decyzja jest prosta.

Oczywiście nie twierdzę jednocześnie, że sukces w innych tematach jest nieosiągalny :-)

Rób to co kochasz…

marzec 12th, 2009 No comments

… a sukces na pewno przyjdzie.

Jeśli się nad tym zastanowić, to jedynie robienie rzeczy, które przynoszą nam zadowolenie, i które po prostu kochamy robić, mogą przynieść sukces.

Dlaczego?

Bo przynajmniej według mnie (choć nie jest to moja osobista teoria) sukces to nie jedynie kupa kasy na koncie, ładne ciuchy, drogie samochody i ogromne domy. Owszem to wszystko są składniki sukcesu ale tak właściwie to ostatecznym celem jest szczęście.

Jeśli więc nawet osiągniemy spore dochody, i będziemy mogli cieszyć się wieloma kupionymi rzeczami, to szczęścia jednak kupić nie będziemy mogli.

To więc przekonało mnie do tego, żeby robić w życiu to co się kocha i z całą pewnością sukces przyjdzie. Nie może być inaczej :-) i z całą pewnością dotyczy każdego człowieka. Bez wyjątku.

Realizacja marzeń

marzec 5th, 2009 No comments

Na pewno każdy z nas ma marzenia. Rzecz jasna, marzenia każdego z nas róznią się. W większości wypadków niestety nawet wspaniałe wielkie marzenia są redukowane do wielkości osiąganych dochodów.

Niestety też codzienne życie jest ważniejsze a codzienne problemy stają się tak istotne, że całą naszą uwagę skupiamy własnie na nich. To w konsekwencji prowadzi to tego, że zapominamy o tym o czym marzyliśmy albo po prostu stwierdzamy “mi i tak się nie uda”.

Prawda jest taka, że jeśli w to uwierzysz to tak właśnie będzie. Czy jednak taka jest faktycznie prawda? Po zapoznaniu się z treścią ebooka “Od marzeń do realizacji” Ty również stwierdzisz, że nie ma żadnych powodów abyś nie mógł zrealizować swoich marzeń. I nie ważne jak będą one wielkie.

Ja przynajmniej utiwerdziłem się w tym przekonaniu jeszcze bardziej :-)

Categories: Wiedza Tags: , , ,