Archive

Posts Tagged ‘Wiedza’

System finansowy, który nas wspiera?

styczeń 21st, 2010 No comments

Nie tak dawno trafiłem na program w TV, w którym tematem było eksmitowanie amerykańskich obywateli z ich domów. Może samo słowo “ich” nie będzie za bardzo trafne bo jak się okazało, mimo spłacania X lat kredytów hipotecznych nie było żadną taryfą ulgową i domy trafiały na licytację.

Oczywiście nie ma nic nadzwyczajnego w tym, że komuś zabierają dom jeżeli zgodził on się w momencie podpisywania umowy na to, że w razie niespełnienia warunków dom jest zabierany. Pomijam już fakt, że prawie zawsze ktoś kto bierze kredyt na dom spłaca prawie podwójnie jego wartość a czasami nawet znacznie więcej. Oczywiście każdy podejmuje sam decyzje ale czy system finansowy, który panuje aktualnie na świecie jest po to żeby nas wspierać i nam pomagać czy może wręcz przeciwnie?

Wiele osób twierdzi, że kupno domu można zrealizować jedynie poprzez zaciągnięcie kredytu. Cóż, trudno jest takim osobom cokolwiek tłumaczyć ale nie jest żadną nowością fakt, że absolutnie nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością a przykłady osób, które kupują nieruchomości z bardzo niewielkim lub zerowym wkładem własnym są tego najlepszym dowodem.

Jednym z nich jest jeden z autorów książki “Jednominutowy milioner” oraz “Złam kod milionerów”, czyli Robert G. Allen, autor książki “Nothing down”, który sztukę tę opanował znakomicie.

Jeżeli komuś wydaje się, że kredytu hipotecznego nie można udzielić osobom bezrobotnym to na pewno w Stanach Zjednoczonych ta zasada nie działa albo przynajmniej do niedawna nie działała. W programie, o którym wspomniałem we wstępie podano przykłady osób bez dochodu, którym udzielono kredytów, nie pytając ich w ogóle o to czy zarabiają pieniądze.

Dziwne?

Dla mnie było to dziwne. Przynajmniej do momentu kiedy zrozumiałem, że nikt a już zwłaszcza bank nie robi nic bezinteresownie. Sama jednak sytuacja, w której jedna z “bohaterek”, mimo, że doskonale zdawała sobie sprawę, że ponad $4200 miesięcznie jest nierealne w jej przypadku i podpisała umowę, mogłoby świadczyć o tym, że albo ta Pani jest nienormalna albo taka praktyka ze strony banku ma ukryty motyw.

Bardzo wiele mówi się o tym, że społeczeństwo amerykańskie jest głupie lub niedouczone. Sam miałem okazję słyszeć od ludzi, którzy byli przez pewien czas w Stanach Zjednoczonych jak wiele prostych sytuacji życiowych potrafiło sprawić ogromny problem niektórym ludziom. Czy jest to przypadek? Nie to niestety nie przypadek ale celowe działania, w których bierze udział edukacja szkolna.

Mogłoby się wydawać, że ma ona za zadanie wyedukować ludzi na światłych i przygotowanych do życia obywateli a jednak, jak widać w USA, głównym zadaniem edukacji szkolnej jest utrzymywanie jak największej ilości ludzi w niewiedzy a już zwłaszcza niewiedzy finansowej. Nikt nie mówi przecież czym są odsetki i że są to pieniądze DOPISANE, których fizycznie nie ma.

Oznacza więc to m.in. tyle, że jedynie część ludzi może spłacić swoje zobowiązania a banki, pobierając odsetki oszukują ludzi, mimo, że wszystko jest zgodnie z obowiązującym prawem. Dokładając do tego fakt, że jak napisałem wcześniej, spłacamy nie jeden ale dwa domy przez okres trwania umowy, nie świadczy na pewno o tym, że system bankowy stworzony jest dla nas prawda?

Jest to kolejny powód i sądzę, że dość mocno motywujący do tego aby zadbać o własny dochód pasywny. W jaki sposób? O wielu metodach piszę na tym blogu. Ważne aby był on zgodny z tym co lubisz robić (bo wtedy Twoja praca nie męczy Ciebie) oraz aby nikomu swoją działalnością nie robić krzywdy tylko pomagać innym, tworząc samemu swoje źródła dochodu.

Poza tym, posiadając pasywne źródła dochodu nie jesteśmy zmuszeni do tego aby własną, czasami ciężką pracą płacić przez 30 lub 40 lat za dom, który w obliczu aktualnej sytuacji na rynku pracy może zostać nam odebrany, mimo, że mniej więcej w połowie trwania umowy już go spłaciliśmy. Innym słowem, nie będzie “nas bolał” taki kredyt bo zarabiając pieniądze przez całą dobę, możemy osiągnąć poziom dochodu przekraczający np. 3- krotnie nasze całkowite koszty życia, wliczając w to m.in. właśnie ratę kredytu.

Oczywiście warto jest również samemu wziąć się za własną edukację finansową bo nigdzie nikt nas w szkole tego nie nauczy, natomiast nauczycieli praktyków jak Robert Kiyosaki, jest bardzo wielu i na pewno każdy znajdzie w tej dziedzinie swojego mentora.

Na koniec proponuję obejrzeć poniższy film. Mam nadzieję, że pomoże on w uświadomieniu sobie bardzo ważnych aspektów odnośnie systemu finansów, który panuje na całym świecie a nie tylko  w Stanach Zjednoczonych.

Niezależność finansowa w jeden weekend

styczeń 13th, 2010 No comments

Już sam tytuł może być bardzo intrygujący prawda? Czy jednak może być to realne?

Jak się okazuje jak najbardziej tak. Poniższy film, autorstwa Sebastiana Schabowskiego, omawia tę kwestię. Jestem przekonany, że na pewno wielu osobom się on spodoba. Ważniejsze jednak jest to ile z tych osób przejdzie do działania. Osobiście, życzę każdemu kto zobaczy ten film i zastosuje tę wiedzę w praktyce, osiągnięcia co najmniej takich efektów jak Sebastian i Paweł, autorzy kursu Optymalizacji życia.

Oni dzięki pomysłowi i wdrożeniu go w życie stworzyli kurs, który dał im spore pieniądze ale warto pamiętać o tym, że zarówno Sebastian jak i Paweł to osoby o sporym doświadczeniu i wielu latach praktyki dlatego więc nie można rozpatrywać omawianego modelu biznesu jako czegoś, co z osoby nie mającej dotychczas nic wspólnego z ebiznesem zrobi niezależnego finansowo przedsiębiorcę a raczej jako bardzo wartościową wiedzę, którą można zastosować jeżeli mamy już coś (pasję) czym chcemy się podzielić i na tym zarobić. Dodatkową wartością poniższego filmiku jest na pewno aspekt motywacyjny bo skoro ktoś na naszym rodzimym polskim podwórku to zrobił to nie ma mowy o wymówkach i stwierdzeń, że to się w Polsce nie uda :)

Popełniane błędy a sukces…

styczeń 9th, 2010 No comments

Robert Kiyosaki w jednym ze swoich krótkich filmów, które miałem okazję obejrzeć dzięki Sebstianowi Schabowskiemu na Facebook’u, omawia kwestię popełnianych przez nas błędów a konkretniej jaki mają one wpływ na jakość tego co osiągamy w życiu.

Każdy z nas wynosi ze szkoły jedną, bardzo istotną i negatywną rzecz a mianowicie STRACH PRZED PORAŻKĄ.

Nie ma przy tym znaczenia jak świetni lub średni byliśmy w szkole czyli jakie były nasze wyniki podczas etapu tradycyjnej edukacji. Szkoła a raczej to co pozostaje nam po niej jest istotnym etapem w życiu każdego z nas. Przywiązywanie jednak wagi do osiągniętych tytułów naukowych nie ma żadnego większego znaczenia w późniejszym życiu. Chyba, że zależy nam na konkretnej posadzie, czyli na pracy na etacie.

To czy byliśmy wyróżniającymi się uczniami czy szło nam kiepsko nie ma żadnego wpływu na to czy boimy się porażki czy też nie. Każdy doświadczał tego samego w szkole. Negatywne uwagi nauczycieli, straszenie złymi stopniami lub brakiem promocji do kolejnej klasy sprawiała, że albo braliśmy się do pracy i ostrego wkuwania czegoś co nas nie interesowało, na pamięć albo … nie robiliśmy nic.

Ciągłe jednak negatywne uczucia związane z porażkami, czyli źle napisanymi sprawdzianami bądź źle rozwiązanymi zadaniami przy tablicy z biegem czasu tak mocno zakorzeniają się w podświadomości każdego z nas, że w późniejszych latach życia nie chcemy podejmować nawet tych najmniej ryzykownych okazji do poprawienia jakości swojego życia.

Zadowalamy się pracą na etacie mimo, że tak naprawdę w większości wypadków nie lubimy jej. Strach przed porażką jest jednak tak paraliżujący, że nie jesteśmy w stanie myśleć o niczym innym jak o tym co będzie jeżeli ten czy inny biznes lub ta czy inna okazja nie wypali.

Trzeba powiedzieć sobie jasno, że błędy i porażki zawsze się pojawią a dowodem na to jest życie każdego człowieka sukcesu. Wystarczy się tylko zapoznać z historiami takich ludzi. Same błędy składają się na doświadczenie, które jest bezcenne, bo w póżniejszym czasie pozwala nie popełniać już tych samych błędów.

Sam Kiyosaki przyznał, że na początku były to małe, warte 10$ błędy aby w dniu dzisiejszym urosnąć do takich, których wartość on sam szacuje na 10 mln $. Wynika więc z tego, że niezależnie od tego jak bogaci jesteśmy, zawsze popełniamy błędy. Cała sztuka to wyciągnąć z nich wnioski i iść dalej.

Dlatego też niezależnie od tego jaką drogę do finansowej niezależności obrałeś dla siebie, powinieneś każdy błąd traktować jak kolejną lekcję, która prowadzi Cię do celu.

Cokolwiek robisz, bądź sobą

listopad 30th, 2009 No comments

Chęć zmiany własnego życia na lepsze wiąże się z kilkoma czynnikami. Wiadomym jest, że jeżeli dotychczas nie mamy tego co chcemy mieć i o czym marzymy to nie wiemy i nie umiemy robić rzeczy, które mogą nas do tego doprowadzić.

Prostym więc rozwiązaniem jest studiowanie obranego tematu i dziedziny, w której chcemy osiągnąć pasywny dochód. Oczywiście nie można zapominać o mentorach. Nie mówię zaraz o spotkaniach na żywo choć jeżeli nadarzy się jakieś szkolenie to warto się na takie wybrać, bo odbiór na żywo daje jeszcze więcej motywacji do działania :)

Jest jednak kwestia, na którą warto zwrócić uwagę. Można czasami zauważyć, że czasami przestajemy myśleć samodzielnie. To czego i od kogo się uczymy staje się dla nas tak istotne, że próbujemy zmienić siebie będąc kimś takim jak nasz mentor. Nie ma nic złego w tym, że podpatrujemy jego metody działania ale do wszystkiego czego do czego się zabieramy warto jest włożyć po prostu siebie.

Zmiana sposobu myślenia i nawyków jest ważna i należy ten proces przejść (w przeciwnym wypadku zarówno myślenie jak i nawyki sprowadzą nas tam gdzie startowaliśmy). Nie ma jednak sensu robić z siebie drugiej kopii kogoś. To ma kolosalne znaczenie, gdyż jednocześnie tracimy we własnych oczach swoją wartość.

To o czym pisze nie musi być częstym zjawiskiem ale taką sytuację miałem okazję widzieć. Bardzo często takie historie kończyły się rozgoryczeniem bo nic z zamierzonych celów nie wyszło a przecież nasi guru też kiedyś byli na naszym miejscu i warto zwrócić uwagę na to, że stosując uniwersalne zasady pozostali sobą. Jak to sprawdzić? Najlepiej czytając ich historie.

O jakich uniwersalnych zasadach i cechach mówię? Są to między innymi: jasno określony cel, entuzjazm, znalezienie własnej pasji, chęć współpracy z innymi czy pewność siebie. Bez tego trudno odnieść w życiu sukces ale z nimi i własną osobowością nie ma nic niemożliwego. Każdy z nas jest przecież wyjątkowy i nie ma na świecie drugiej takiej osoby (ja mam to szczęście, że mam brata bliźniaka ale nawet w takiej sytuacji nie ma mowy o całkowitym podobieństwie) więc szkoda tracić czas na to żeby być kimś innym i przeznaczyć go na to aby każdego dnia być lepszym ale jednocześnie sobą.

Trzy rodzaje edukacji

listopad 14th, 2009 No comments

Obowiązek uczęszczania do szkoły dotyczy każdego bez wyjątku. Czy jednak to czego nauczymy się w szkole pozwala nam osiągnąć niezależność finansową. Czy w ogóle jesteśmy edukowani w temacie pieniędzy? Jak pokazuje Robert Kiyosaki, autor “Bogatego ojca, biednego ojca”, tradycyjna edukacja nie przygotowuje nas w żaden sposób do tego aby mądrze zarządzać pieniędzmi. O jakich więc trzech rodzajach edukacji mowa w tytule? Poniższy film powinien to wyjaśnić.



Najpierw myśl, później działanie

październik 22nd, 2009 No comments

Jeżeli założyłeś sobie, że chcesz zacząć zarabiać pasywne pieniądze to na pewno musisz uczyć się nowych rzeczy. Poznawać metody działania ludzi, którzy zdobyli już to co ty chcesz mieć. Na pewno bowiem, jeżeli pracujesz aktualnie fizycznie, nie zdobędziesz takiego bogactwa o jakim marzysz.

Co jednak każdy powinien zrobić jako pierwszą czynność na drodze do finansowej wolności?

Kiedy czytam historie ludzi sukcesu oraz to czego uczą owi ludzie, przekonuję się a właściwie jestem już o tym przekonany, że na samym początku każdy, Ty również, musi zmienić sposób myślenia o sobie. Jeżeli dotychczas nie osiągnąłeś ciekawych wyników jeżeli chodzi o Twoje finanse, to wynika to na pewno z tego, że Twoje myśli na samym początku do tego doprowadziły.

Mogło to być spowodowane kilkoma czynnikami, jak np. wychowanie czy otoczenie. Jeżeli wychowywałeś się wśród ludzi, którzy byli biedni to Twój sposób myślenia również taki jest.

Na szczęście jednak możesz go zmienić. Jeżeli zaczniesz myśleć  o sobie jak o osobie bogatej, to Twoje działania na pewno nabiorą tempa i efekty zaczną być coraz szybciej zauważalne. Jedynie Ty sam możesz być dla siebie przeszkodą na drodze do swojego bogactwa.

Warto jest więc zacząć myśleć w kategoriach ludzi bogatych. Skąd wiadomo jak tacy ludzie myślą? Jeżeli nie możesz spotkać ich na żywo, to na pewno poprzez ich książki dowiesz się jak mogą myśleć ludzie niezależni finansowo.

Jednym z przykładów jest Kamil Cebulski. Z jego książki w bardzo przejrzysty sposób możesz dowiedzieć się jak myśli ktoś kto jest biedny i jakie za każdym razem widzi przeszkody a jak radzi sobie z nimi człowiek, który ma bogaty sposób myślenia.

Trzeci rozdział książki Roberta Kiyosaki

październik 21st, 2009 No comments

O czym mowa w tym rozdziale książki Roberta Kiyosaki?

Mowa jest o tym w jaki sposób amerykański dolar przestał stanowić jakąkolwiek wartość. Zanim do tego doszło amerykańska waluta miała pokrycie w złocie więc każdy dolar stanowił pewną ilość prawdziwego, zdeponowanego złota.

W roku 1971 stało się to co spowodowało największy boom gospodarczy ale i zaczęło proces wchodzenia społeczeństwa amerykańskiego w coraz większy dług. Prezydent Nixon zlikwidował zależność dolara od złota mimo iż stało się to bez zgody Kongresu.

Cała ta sprawa ma troszkę więcej tajemnic. Nie o nie jednak tutaj chodzi. Ważne jest co spowodowało to wydarzenie i jakie ma następstwa dzisiaj. Przeczytaj więc o tym w trzecim rozdziale książki.

Dlaczego w szkole nie uczą nas o pieniądzach?

październik 8th, 2009 No comments

Czy zauważyłeś, że w żadnej szkole nikt nie uczy nas o pieniądzach? Czy nie jest to dziwne? Przecież jeżeli generalnie każdy (teoretycznie) chce mieć mnóstwo pieniędzy to wypadałoby się uczyć o nich prawda? Wypadałoby poznać mechanizm zarządzania pieniędzmi.

Dlaczego w związku z tym w szkołach, za których utrzymanie przecież płacimy nikt nie uczy nas na temat pieniędzy?

W kolejnym rozdziale interaktywnej książki Roberta Kiyosaki poznasz prawdę na ten temat:

http://www.conspiracyoftherich.com/pl/

Wykład na temat MLMu

sierpień 8th, 2009 No comments

MLM to niewątpliwie jeden ze sposobów pasywnego zarabiania. Czym jest w rzeczywistości Multi Level Marketing? Ten wykład może Ci wiele wyjaśnić:



Categories: MLM, Wiedza Tags: ,

Naucz się grać w obronie

lipiec 15th, 2009 No comments

Nie będzie tutaj mowy o grze w piłkę nożną czy koszykówkę. Nie będzie w ogóle mowy o sporcie.

Grą w obronie nazywam oszczędzanie. Sam tego nie wymyśliłem ale kiedyś gdzieś przeczytałem (nie pamiętam gdzie) i sposobało mi się ot sformułowanie.

Dlaczego sądzę, że oszczędzanie jest sprawą istotną?

Bo sposób myślenia bardzo wielu ludzi oraz nawyki związane z wydawaniem pieniędzy są czasamia wręcz przerażające. Tym bardziej jest tak według mnie dlatego, że ludzie nie dostrzegają jak czasami po prostu WYRZUCAJĄ pieniądze. A wiadomym jest, że znaczna większość chce być bogata. Nie ma w tym nic absolutnie złego. Wręcz przeciwnie. Wiąże się to oczywiście z wygodą posiadania tego wszystkiego co chcemy mieć i żyć tak jak mamy ochotę.

Sam proces bogacenia się nie polega jedynie na zarabianiu ale również na oszczędzaniu właśnie. To nawyki związane z wydawaniem pieniędzy są bardzo istotne w tym procesie. To właśnie wydawanie pieniędzy na takie a nie inne cele sprawia, że większość z nas marnuje mnóstwo gotówki.

Z reguły nie przywiązujemy wagi do tego, że kupujemy zbędne w danej chwili gadżety. Kiedy jednak mamy okazje zainwestować pieniądze, to obawiamy się, że możemy je stracić.

Czy jednak kupno nowego 42′ TV jest bardziej opłacalne? Owszem, jakość obrazu i dźwięku są kuszące ale czy to przyczyni się pozytywnie do tego aby zarabiać więcej? Czy nałogowe kupowanie choćby tanich ubrań jest tak konieczne? Owszem, nasz wygląd mówi o nas wiele ale czy odłożenie zakupu nowych butów o miesiąc w zamian za dokształcenie się dziedzinie np. finansów nie będzie mądrzejszym posunięciem?

Takich pytań można stawiać wiele. Najważniejsze to zdać sobie sprawę z tego co jest w danym momencie zakupem niezbędnym a z czym możemy poczekać.

Taki sposób myślenia i działania może pomóc w naprawieniu własnych środków. Dla przykładu 100zł wydane na rzecz w danej chwili zbędną jest po prostu wyrzucone. Ta sama kwota może przynieść z powodzeniem drugie tyle jeżeli odpowiednio się ją zainwestuje.

O sposobach inwestycji nie chcę tutaj dużo mówić. Metod jest wiele. Może to być giełda dla przykładu. Ważne aby zdać sobie sprawę, że wyrzucając owe 100zł tak naprawdę tracimy drugie 100zł, które można było dzięki odpowiednim instrumentom zarobić.

Wszystko tak jak wspomniałem to kwestia naszych nawyków a te można z powodzeniem zastąpić innymi, nowymi.

Również często małe kwoty do nas nie przemawiają. Wydanie nawet 20zł na coś czego nigdy nie będziemy używać nie stanowi dla nas generalnie żadnej straty. Ciekawe jest jednak czy ktokolwiek owe 20zł podarłby i wyrzucił do kosza? Jestem na 100% pewny, że nie. Tymczasem tak właśnie się dzieje. Nie bezpośrednio ale przez zbędne zakupy. Takie właśnie małe kwoty zebrane razem mogą stanowić pokaźną sumę na koniec miesiąca.

A przecież nawet 20zł może być dobrą inwestycją. Jeżeli np. za taką kwotę zdobędziesz informację jak oszczędzać każdego miesiąca powiedzmy 200zł to zwrot z inwestycji w skali jednego tylko miesiąca wynosi 1000% !!!

Na koniec chciałbym podkreślić jeszcze jedną ważną sprawę. Oszczędzanie, o którym piszę to nie skąpstwo i szukanie oszczędzenia 20 groszy, gdy mamy zapłacic 5zł. Mówię tutaj o wydawaniu mniejszej kwoty niż zarabiamy. To wydaje się normalne ale większośc tego nie robi.

Kiedy nawet jednak uda nam się wydać mniej to zachowane pieniądze nie inwestujemy w obawie przed stratą. Cóż, to już są indywidualne decyzje każdego z nas z osobna. Jestem jednak przekonany, że dzięki zmianie nawyków co do wydawania pieniędzy i nauczeniu się ich mądrego inwestowania, każdy mógłby zacząć generować coraz większy pasywny dochód. Wybór narzędzia do tego celu jest oczywiście sprawą prywatną.